2011-06-09 / 12:17
Zagłębiowska liga piłkarska: 6 kolejka
Rozgrywki amatorskiej zagłębiowskiej ligi piłki nożnej w Dąbrowie Górniczej coraz prężniej się rozwijają, o czym świadczy poziom zawodników biorących udział w lidze i sposób rozgrywanych meczy.
Szósta kolejka pokazała nam wiele wspaniałych goli, wielkie emocje, goryczkę porażki i smak zwycięstwa. Pogoda nie zawiodła i wszystkie spotkania odbyły się przy dogodnych warunkach atmosferycznych.
TRADIS vs 9ZAGROŻEŃ
O tym meczu można śmiało powiedzieć, że był to mecz na jedną bramkę. Drużyna TRADIS od samego początku dyktowała warunki na boisku w ataku jak i w obronie. 9ZAGROŻEŃ nie potrafiło skonstruować dogodnej sytuacji bramkowej, a jeżeli już taka się przytrafiła to koncertowo została zaprzepaszczana przez napastników. Może to brak bramkarza Wojciecha Kotwickiego spowodował tak porażający wynik, a może po prostu 9ZAGROŻEN jest skazane na ostatnie miejsce w tabeli.
TEAM MYDLICE vs CDŚ
Kolejne spotkanie odbywające się na jedną bramkę, tym razem bramkę zespołu TEAM MYDLICE. Mimo wielkiego zapału chłopcy z MYDLIC nie zdołali zagrozić przeciwnikowi i odnieśli srogą porażkę. Mecz ogólnie można zaliczyć do tych nudnych, mimo dobrej gry drużyny CDŚ aby mecz był ciekawy oby dwie drużyny muszą walczyć, a w przypadku TEAMU MYDLICE to raczej była rozpaczliwa obrona. W meczu tym poważnej kontuzji uległ zawodnik drużyny CDŚ Jerzy Linczowski który rozegrał świetny mecz.
OCB PREMIUM vs MADOR
Mimo trzybramkowej porażki zespołu MADOR, mecz bardzo wyrównany w pierwszych minutach gry. Nieliczna publika zgromadzona na boisku "ORLIK" nie stawiała na faworyta tego spotkania drużynę OCB, ale bardzo skuteczna i konsekwentna gra spowodowała, że drużyna OCB PREMIUM odniosła piękne zwycięstwo.
BREMBO vs WSB
Ostatnie i zarazem najlepsze spotkanie wtorkowej ekstraklasy. Mecz emocji, pięknych bramek, nerwów i czerwonych kartek. Od samego początki spotkania nie można było wytypować rywala. Zespoły strzelały bramkę za bramką co owocowało w wielkie emocje i kłótnie zawodników. Zwycięzcami okazali się studenci z WSB którzy pokonali rywala jedną bramką. Radość którą okazywali zawodnicy po skończonym meczu nie da się opisać słowami.


