2012-01-15 / 13:00
Zwycięstwo po dogrywce (relacja+foto+tabela)
Nasza pierwszoligowa drużyna koszykówki pokonała wczoraj na własnej hali zespół AZS WSGK Polfarmex Kutno wynikiem 84:78. Do wygranej MKS-u potrzebna była jednak zacięta i emocjonująca dogrywka. Górą byli w niej na szczęście dąbrowianie.
Takich emocji już dawno nie mieliśmy na dąbrowskiej Hali Centrum. Gra obu drużyn była niezwykle wyrównana. Przez cały mecz koszykarze zacięcie walczyli o kolejne punkty, a prowadzenie obejmowali na przemian raz jedni, raz drudzy. W pierwszej kwarcie po dwóch udanych rzutach Michała Wołoszyna dąbrowianie wygrywali 6:2. Przyjezdni zdołali jednak wyrównać (8:8), a w dalszej części gry wyszli na prowadzenie (14:15). Pod koniec drużyna z Kutna wyprzedzała nas o 3 punkty (14:17), lecz celny rzut Łukasza Szczypki zniwelował przewagę gości do jednego "oczka". Ta część spotkania zakończyła się wynikiem 16:17.
W drugiej odsłonie przez chwilę prowadzili kutnianie (16:20). Dwie skuteczne akcje Piotra Zielińskiego doprowadziły do remisu (20:20). Teraz na prowadzenie wyszedł dąbrowski MKS - głównie za sprawą dwóch celnych trafień Łukasza Szczypki (24:20). I znów losy spotkania odwróciły się na niekorzyść zespołu z Dąbrowy, gdy udanym lay-upem popisał się Glabas (24:27). Po każdorazowym zdobyciu punktów przez Kutno, nasza drużyna wyrównywała rzutami za 3, raz w wykonaniu Szczypki (27:27) i kolejny raz w wykonaniu Morawca (30:30). Niestety w końcówce ponownie lepsi okazali się goście, kończąc drugą kwartę 30:35.
Początek trzeciej kwarty cechował się małą skutecznością obu drużyn oraz sporą liczbą fauli po każdej ze stron boiska. Wykorzystując przyznawane rzuty wolne dąbrowianie zbliżyli się do swych rywali zaledwie na jeden punkt (37:38). Jednak w ciągu następnych dwóch minut, zespół z Kutna zdołał wyjść na spore prowadzenie (39:47), co zmusiło trenera MKS do wzięcia czasu. Po rozmowie ze szkoleniowcem dwie akcje zakończył sukcesem Piotr Zieliński (43:47). Kolejne punkty dla MKS przyniosły celne rzuty wolne, a drużyna gości popełniła serię błędnych podań. W ostatnich sekundach świetna akcja Grzegorzewskiego dała gospodarzom prowadzenie 50:49.
Czwarta część rozpoczęła się od celnego trafienia Marciniaka (AZS Kutno) zza linii 6,75m. W chwilę później wyrównał Paweł Zmarlak (52:52). Zespół gości nie odstępował nas na krok - na tablicy wyników co chwilę zobaczyć można było remis (55:55, 58:58). Gdy na trzy minuty przed końcem Dąbrowa prowadziła pięcioma punktami (65:60), wydawało się że mecz zakończy się spokojną wygraną gospodarzy. Po celnym rzucie za trzy Jakóbczyka kutnianie zdołali jednak wyrównać (65:65), a po wymianie rzutów wolnych z obu stron boiska, ostateczny wynik tej części gry ustalony został na 66:66. Koszykarzy i kibiców czekała emocjonująca dogrywka.
W doliczonym czasie gry dwie skuteczne akcje przeprowadzili Paweł Zmarlak i Łukasz Szczypka (70:68). Po celnym rzucie Glabasa oraz "trójce" Jakóbczyka kutnianie znów wyrównali (73:73). Dwa rzuty wolne wykorzystał w dąbrowskich szeregach ponownie Szczypka a fenomenalne trafienie za trzy zaliczył Michał Wołoszyn (78:73). Ten sam zawodnik "dołożył" jeszcze kolejne cztery punkty po faulach gości, co dało dąbrowianom wysokie prowadzenie 82:74. Ostatnie punkty dla Dąbrowy Górniczej zdobył również z rzutów wolnych Grzegorz Grochowski, dzięki czemu całe spotkanie zakończyło się wygraną MKS-u 84:78.
----------------------------------------------------------------------------
MKS Dąbrowa Górnicza - AZS WSGK Polfarmex Kutno
84:78 (16:17, 14:18, 20:14, 16:17 + 18:12)
MKS: Wołoszyn (23p), Zieliński (18p), Szczypka (16p), Zmarlak (13p), Grzegorzewski (6p), Grochowski (5p), Morawiec (3p), Kulikowski (0p), Piechowicz (0p), Wójcik (0p), Zawadzki (0p).
AZS: Glabas (21p), Marciniak (16p), Jakóbczyk (14p), Perka (10p), Kalinowski (7p), Bacik (6p), Bręk (2p), Linowski (2p), Deja (0p), Grzesiński (0p).
----------------------------------------------------------------------------
Zobacz naszą FOTORELACJĘ z tego spokania.
----------------------------------------------------------------------------
Tabela rozgrywek na dzień 14.01.2012:



