« wróć

2011-12-18 / 22:33

Koszykarze "zdmuchnęli" Znicz Pruszków (relacja+foto)

Koszykarze

Zawodnicy dąbrowskiego klubu bez problemu poradzili sobie z drużyną MKS Znicz Basket Pruszków. W niedzielnym meczu I Ligi nasz zespół wysoko pokonał koszykarzy z Mazowsza 86:62. Po wygranym spotkaniu drużyna z Dąbrowy Górniczej plasuje się w ścisłej czołówce tabeli.

W pierwszej kwarcie na prowadzenie wyszli goście. Po celnym rzucie za 3 Matuszewskiego i udanej akcji pod koszem Misiewicza, przyjezdni prowadzili już 6 punktami (3:9). Koszykarze z Dąbrowy Górniczej szybko odrobili jednak straty i po udanym trafieniu Wołoszyna na tablicy widniał już remis (11:11). Teraz inicjatywę wyraźnie przejęli gospodarze. Dwójka Szczypka-Zieliński mocno zaatakowała kosz rywali czego efektem była 6-punktowa przewaga dąbrowian (19:13). Zespół z Pruszkowa popełniał sporo błędów w obronie, co umiejętnie wykorzystywali zawodnicy dąbrowskiego MKS. W końcówce dobrze spisał się Rafał Kulikowski, którego 2 punkty w walce pod tablicą oraz dodatkowy 1 z rzutu wolnego dały wyraźne prowadzenie drużyny z Zagłębia 23:15.

Druga część rozpoczęła się od efektownej dobitki Kulikowskiego, a w chwilę później po przejęciu piłki od pruszkowian świetnym wsadem popisał się młodziutki Mateusz Zawadzki (28:15). W kolejnych minutach gry przewaga Dąbrowy nadal utrzymywała się na wysokim poziomie. Dwa rzuty wolne bezbłędnie wykonał Łukasz Szczypka a Michał Wołoszyn znów celnie trafił zza linii 6,75m (33:21). Znicz dwoił się i troił aby odrobić straty. Po 3 punktach Bonarka zawodnicy z Pruszkowa "zbliżyli" się nieco do gospodarzy (33:26). Jednak świetna "wrzutka" za 3 Krzysztofa Morawca oraz dwie udane akcje indywidualne Grochowskiego i Wołoszyna potwierdziły wysoką dyspozycję dąbrowian. Druga kwarta zakończyła się wynikiem 44:31.

W trzeciej odsłonie MKS Dąbrowa Górnicza nadal kontynuował swą świetną passę. W walce pod koszem nie miał sobie równych tego dnia Rafał Kulikowski. Poza sprytnymi dobitkami niewykończonych piłek swoich kolegów umiał również wedrzeć się pod tablicę rywali i zdobyć cenne punkty dla swojego zespołu (48:31). Celne trafienie za 3 Łukasza Szczypki oraz dwie odważne akcje Michała Wołoszyna dały już ponad 20-punktowe prowadzenie dąbrowian (56:43). Gra stała się jednak bardziej zacięta. Po obu stronach co chwilę odgwizdywano faule za które dyktowane były rzuty wolne. W końcówce kwarty, po asyście Morawca, dobry rzut w kierunku pruszkowskiego kosza oddał Łukasz Grzegorzewski i ta część zakończyła się 63:48.

W czwartym starciu dąbrowianie jeszcze bardziej przycisnęli swoich przeciwników do parkietu. Znicz Pruszków przez ponad połowę kwarty nie zdobył ani jednego punktu. W zagłębiowskich szeregach do głosu doszła młodzież. Trener Wojciech Wieczorek pozwolił na grę swoim najmłodszym podopiecznym, a ci grali wręcz doskonale. Po udanym trafieniu za trzy Mateusza Zawadzkiego, genialny wsad zaprezentował skrzydłowy Marcin Piechowicz (79:54). Pruszków wyraźnie odpuścił sobie końcówkę nie widząc już nadziei na wygraną. Po trafieniach Kulikowskiego (2p) oraz Daniela Kubisty (3p) gospodarze prowadzili 84:59. Ostatnie sekundy meczu to wymiana rzutów wolnych po obu stronach boiska, po których spotkanie zakończyło się wynikiem 86:62.

---------------------------------------------------------------------

MKS Dąbrowa Górnicza - Znicz Basket Pruszków

86:62 (23:15, 21:16, 19:17, 23:14)

Dąbrowa: Wołoszyn (18p), Kulikowski (14p), Szczypka (11p), Zieliński (11p), Grzegorzewski (9p), Morawiec (5p), Zawadzki (5p), Piechowicz (4p), Kubista (3p), Grochowski (2p), Wójcik (2p), Zmarlak (2p).

Pruszków: Matuszewski (12p), Szumełda-Krzycki (12p), Szymański (8p), Bonarek (7p), Suliński (7p), Czubek (6p), Malewski (5p), Misiewicz (5p).

Najlepszy zawodnik meczu: Rafał Kulikowski (MKS DG).

-----------------------------------------------------------------

Zobacz naszą FOTORELACJĘ z tego spotkania.

-----------------------------------------------------------------

Twój nick / imię i nazwisko
Komentarz
 
Wpisz powyższy wyraz:

« wróć