« wróć

2012-02-18 / 00:39

Dąbrowianki w półfinale! (relacja+foto)

Dąbrowianki w półfinale! (relacja+foto)

W drugim meczu rozegranym z drużyną PTPS Piła, dąbrowskie siatkarki pokonały bez problemu 3:0 swe przeciwniczki, dzięki czemu awansowały do półfinału fazy play-off. Teraz czekają na rozstrzygnięcie pojedynku między Atomem Trefl Sopot a Budowlanymi Łódź.

Zaliczka uzyskana w pierwszym spotkaniu rozegranym w Pile dawała dąbrowiankom duży komfort psychiczny, tym bardziej że drugie starcie rozgrywane było przed własną publicznością, a pojedynek toczyć się miał zaledwie do dwóch zwycięstw. Początek pierwszego seta należał zdecydowanie do gospodyń. Udany as serwisowy Belgijki Charlotte Leys (4:1) oraz genialne ataki świetnie dysponowanej tego dnia Skowrońskiej pozwoliły zbudować sporą przewagę punktową (8:4). Na korzyść MKS-u działały również częste błędy popełniane przez przyjezdne, których trener zmuszony był w końcu poprosić o czas. Tuż po nim pilanki jakby na chwilę się ocknęły odzyskując 3 punkty, ale zawodniczki z Dąbrowy Górniczej nie zamierzały odpuszczać (14:9). Dużym atutem zagłębianek był tego dnia solidny blok oraz niesamowita obrona i poświęcenie Krysi Strasz. W końcówce seta PTPS próbowało jeszcze odrabiać straty, ale różnica punktowa była już ogromna (21:14). Ostanie słowo należało do Elżbiety Skowrońskiej, której piorunujące uderzenie zakończyło pierwszą odsłonę 25:18 dla MKS.

Coś dziwnego stało się tuż po przerwie. Dobrze grające do tej pory dąbrowianki nagle straciły swój animusz i po kilku minutach przegrywały już 0:5. Tym razem na szorstką rozmowę z podopiecznymi zdecydował się trener Waldemar Kawka. Przełamanie nastąpiło dopiero po dobrym zagraniu Ivany Plchotovej. Do skutecznych ataków w połowę przeciwniczek zabrała się też Iza Żebrowska, a Charlotte Leys ponownie zaskoczyła Piłę swym asem serwisowym (4:6). W chwilę później na tablicy wyników zobaczyć można było już remis, a dąbrowska drużyna niczym lokomotywa zaczęła nabierać rozpędu, odjeżdżając swym rywalkom daleko do przodu (11:7). Skutecznie atakowała tego dnia ze środka również Ola Liniarska (16:10). Przyjezdne znów poderwały się do walki i po udanym bloku na Żebrowskiej zbliżyły się do Tauronu jedynie na 2 punkty (17:15). Do sporego zamieszania doszło po błędnej decyzji sędziego głównego, ale na szczęście po protestach naszych siatkarek w końcu przyznał im należny punkt (20:16). Genialnego asa serwisowego zafundowała pilankom Ivana Plchotova, a po dwóch autach przyjezdnych i dobrym bloku Liniarskiej dąbrowianki zakończyły tą część 25:17.

Trzecie starcie było dużo bardziej zacięte i wyrównane. Początkowo prowadziły zawodniczki z Piły (1:3), lecz trwało to zaledwie chwilę. Do głosu doszły gospodynie, dla których perspektywa wygranej w trzecim secie oznaczała awans do półfinału (7:5). Po krótkim prowadzeniu MKS szala znów przechyliła się na korzyść gości (7:8). Niestrudzone dąbrowianki nie miały jednak ochoty odpuszczać - szczęście sprzyjało im też ze strony samego PTPS, który popełniał mnóstwo błędów. Przy wyniku 12:8 dla Tauronu wyraźnie poirytowany trener Zawieracz wezwał swe zawodniczki na ostrą reprymendę. Tuż po niej siatkarki z Piły odzyskały swój wcześniejszy wigor (13:11), ale jak się później okazało nie na długo. Ivana Plchotowa dobrze zaatakowała ze środka, a minutę później zdobyła dodatkowy punkt asem serwisowym (19:13). Swoje dołożyła również Iza Żebrowska (22:18), a dwa błędy Krawulskiej w szeregach Piły dały zagłębiankom upragniony match-ball. Dzieło zwieńczył wspaniały atak Ivany, dzięki któremu MKS wygrał ostatniego seta 25:22 i awnasował do półfinału rozgrywek play-off !

-----------------------------------------------------------

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - PTPS Piła

3:0 (25:18, 25:17, 25:20)

Tauron MKS: Charlotte Leys, Aleksandra Liniarska, Frauke Dirickx, Izabela Żebrowska, Elzbieta Skowrońska, Ivana Plchotova, Krystyna Strasz.

PTPS: Lecia Brown, Monika Martałek, Veronika Hudima, Anna Kaczmar, Natalia Krawulska, Agnieszka Kosmatka, Katarzyna Wysocka, Joanna Kuligowska, Monika Naczk.

Najlepsza zawodniczka meczu: Krystyna Strasz (Tauron MKS).

Sędziowali: Jacek Litwin, Maciej Kolendowski.

-----------------------------------------------------------

Zobacz naszą FOTORELACJĘ z tego meczu.

-----------------------------------------------------------

 

 

Twój nick / imię i nazwisko
Komentarz
 
Wpisz powyższy wyraz:

« wróć