2012-01-29 / 12:04
Puchar Polski w rękach Dąbrowy Górniczej!
Niesamowity sukces odniosły siatkarki Tauronu MKS Dąbrowa Górnicza. W finale Pucharu Polski rozgrywanego w Radomiu, pokonały wysoko 3:1 przeciwniczki z Atomu Trefl Sopot i pierwszy raz w historii sięgnęły po to cenne trofeum. Wczorajsza wygrana naszych zawodniczek jest również przepustką do Ligi Mistrzyń.
Najważniejszy, dotychczasowy mecz sezonu dla siatkarskiej Dąbrowy Górniczej rozpoczął się nieudanie dla dąbrowianek. Miały problemy z zagrywką rywalek, przez co nie funkcjonował atak (6:9). W dodatku świetnie spisywała się po stronie sopocianek amerykańska skrzydłowa Megan Hodge, która nie miała problemów z mijaniem nawet podwójnego bloku. Groźną bronią Atomu były także akcje z obiegnięcia rozgrywającej Niemki Coriny Ssuschke-Voigt, a siatkarki Tauronu MKS Dąbrowa Górnicza popełniały sporo błędów, które nie pozwoliły im nawiązać wyrównanej walki z wicemistrzyniami Polski (22:18). Mimo heroicznej postawy zagłębianek w obronie (głównie Krystyny Strasz) oraz mocarnych zbić piłki Izabeli Żebrowskiej, premierowej odsłony nie dało się już uratować (20:25).
Druga partia była z początku wymarzona dla podopiecznych trenera Waldemara Kawki. Znakomite floaty w polu serwisowym belgijskiego duetu Dirickx-Leys przyniosły wysokie prowadzenie Tauronu MKS (6:1). Jakby tego było mało, zagłębiowskie zawodniczki coraz lepiej czytały grę Atomu, blokując je raz po raz, nawet z przesuniętej krótkiej (11:2). Rozpędzonego Tauronu MKS nie potrafiła zatrzymać nawet bardzo wysoka środkowa Maja Tokarska, która kilka razy wygrała walkę na siatce, ale przewaga ekipy z Zagłębia Dąbrowskiego utrzymywała się (16:11). W końcowej fazie seta drużyna w hali Centrum zagrała koncertowo. Została zatrzymana blokiem Hodge, zaczęła funkcjonować zagrywka, a Frauke Dirickx umiejętnie rozrzucała sopocki blok i doszło do wyrównania stanu meczu (25:18).
W trzeciej partii oba zespoły doskonale zdawały sobie sprawę, że ten, kto ją wygra, będzie miał już trofeum w jednej ręce, bo przegrany będzie musiał grać pod ogromną presją wyniku 1:2. Bardziej opanowane początkowo były siatkarki z Dąbrowy Górniczej, które dzięki większej sile ognia ze skrzydeł (zasługi Elżbiety Skowrońskiej i Charlotte Leys) prowadziły 8:5. Im dalej w las, tym drużyna z Sopotu była bardziej stłamszona niesamowitymi zagrywkami Dirickx, skutecznym obijaniem bloku ze skrzydła Leys i przy stanie 16:9 wydawało się, że to Tauron MKS będzie krok bliżej zwycięstwa w tegorocznej edycji Pucharu Polski. Tak też się stało. Odważne ataki Skowrońskiej, kąśliwe zagrywki Żebrowskiej oraz spektakularne obrony sprawiły, że wielki rywal z Trójmiasta gasł z każdą piłką i skończyło się na wysokiej wygranej MKS-u 25:20.
W czwartym rozdziale naszej siatkarskiej opowieści „obudziła” się Margerita Kożuch, która była nie do zatrzymania w ofensywie, a odczuwająca ból głowy po zderzeniu z dziewczyną podającą piłki Skowrońska, została wytrącona z równowagi i nie była tak skuteczna. Mimo to, zażarta walka wciąż trwała (7:7), bo Atom grał słabo w przyjęciu. Dąbrowianki nie zwalniały tempa, utrzymywały wysoką skuteczność dzięki akcjom Ivany Plchotovej i Charlotte Leys, ale po drugiej stronie siatki sytuację ratowała Megan Hodge (10:10). I od tego momentu zacięło się przyjęcie MKS-u przez atomowe zagrywki Hodge (16:10). Zaczęła mylić się także Leys, a po drugiej stronie włączył się jeszcze na dodatek funkcjonować blok. Mimo to dobrze do gry wprowadziły się Natalia Nuszel i Dorota Ściurka, których zaskakująca gra przy obijaniu bloku oraz zagrywki pozwoliły częściowo odrobić straty (22:21), a skuteczny blok zatrzymał szalejącą z lewej strony Hodge (23:23). Końcówka należała już do Tauronu MKS. Najpierw as w narożnik boiska zaserwowała niewiarygodnie grająca Ściurka, a potem Atomówki popełniły błąd w ataku i to zawodniczki z Zagłębia Dąbrowskiego całkowicie zasłużenie zdobyły Puchar Polski w sezonie 2011/2012. Dąbrowskie łzy, ale te radosne, po heroicznej walce – bezcenne! (źródło: MKS DG)
----------------------------------------------------
Finał Pucharu Polski ENEA CUP 2012
ATOM Trefl Sopot - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza
1:3 (25:20, 18:25, 20:25, 24:26)
----------------------------------------------------


