2012-01-15 / 17:20
Wysoka wygrana z BKS (relacja+foto+tabela)
Przy hali pełnej kibiców dąbrowskie siatkarki rozgromiły w niedzielnym meczu zespół BKS Aluprof Bielsko-Biała 3:0. Dzięki dzisiejszej wygranej Tauron MKS Dąbrowa Górnicza awansował na III pozycję w tabeli rozgrywek PlusLigi Kobiet.
Od początku spotkania kibice zebrani w dąbrowskiej hali Centrum byli świadkami ostrej i zaciętej wymiany ciosów. Siatkarki Tauronu MKS grały czujnie blokiem i nie odpuszczały żadnej piłki w obronie. Wyrównana walka trwała aż do pierwszej przerwy technicznej, na której to nieznacznie prowadziły bielszczanki po nieudanym serwisie Elżbiety Skowrońskiej – 7:8. Po powrocie na boisko dąbrowianki szybko doprowadziły do wyrównania, a następnie odskoczyły na dwa punkty. W bloku, ale również w ataku doskonale spisywała się Ivana Plchotova. Przy stanie 13:10 mieliśmy lekkie zwolnienie w grze spowodowane zasłabnięciem sędzi liniowej, następnie o czas poprosił trener Wiktorowicz. Krótka przerwa dla BKS-u Aluprofu diametralnie odmieniła sytuację na boisku – bielszczanki przejęły kontrolę nad grą i wkrótce musiał interweniować trener Kawka, prosząc o czas – 15:17. Dodatkowo trener zastosował zmiany i na boisku pojawiła się Natalia Nuszel, Katarzyna Zaroślińska, a na rozegraniu Magdalena Śliwa. Pomimo tych zabiegów Tauron MKS nadal tracił trzy „oczka” do swoich rywalek – 18:21. W ważnym momencie Frauke Dirickx poczęstowała przyjezdne asem serwisowym i trener Wiktorowicz niewiele myśląc zwołał do siebie swoje podopieczne. Po czasie Frauke nadal kontynuowała swoją problematyczną zagrywkę, a po chwili swoje trzy grosze dorzuciła Izabela Żebrowska mocnym i efektownym atakiem – 22:22. Wkrótce sytuacja dąbrowianek ponownie zaczęła wyglądać nieciekawie, a wszystko za sprawą niepodbitych dwóch ataków – tym sposobem bielszczanki stały się w posiadaniu pierwszej piłki setowej – 22:24. Pomimo trudnej sytuacji gospodynie dzielnie obroniły dwa setbole i emocjonująca gra toczyła się dalej – 24:24. Bohaterką ostatnich akcji okazała się Izabela Żebrowska, która ustrzeliła dwa asy serwisowe dające zwycięstwo Tauronowi MKS.
Zwycięstwo w pierwszej odsłonie umocniło dąbrowianki, ale nie oznaczało to, że będzie łatwo. Bielszczanki nie dawały gospodyniom żadnej taryfy ulgowej i to one na pierwszej przerwie technicznej prowadziły 8:5. A wszystko za sprawą dobrego serwisu, który utrudniał konstruowanie akcji po stronie dąbrowianek. Od pierwszej przerwy technicznej utrzymywała się przewaga bielszczanek, jednak wkrótce Ivana Plchotova wywalczyła kontaktowy punkt, a następnie Nuszel popisała się punktową kontrą – 14:14. Oba zespoły grały zaciekle punkt za punkt i zapowiadała się niezwykle emocjonująca końcówka seta – 16:16, 18:18. Bielszczanki zerwały się jednak i wysunęły się na prowadzenie, jednak dąbrowianki szybko i w świetnym stylu doprowadziły do remisu. Rewelacyjna zagrywka Leys, udane ataki Ivany i Tauron MKS miał w górze pierwszą piłkę setową. Ostateczny cios zadała Żebrowska i gospodynie mogły cieszyć się z wywalczonego zwycięstwa również w tej partii spotkania.
Początek trzeciego seta był niezwykle udany dla siatkarek Tauronu MKS. Doskonale na boisku spisywała się Natalia Nuszel, która swoimi sprytnymi atakami wygrywała z blokiem rywalek. Już przy stanie 4:2, trener Wiktorowicz, widząc poczynania swoich podopiecznych, poprosił o czas. Niewiele to jednak dało, bowiem Tauron MKS był zdecydowanie na fali i na pierwszej przerwie technicznej dąbrowianki prowadziły 8:4. Po przerwie trwała dobra passa gospodyń i po asie serwisowym Nuszel ponownie o czas poprosił trener przyjezdnych, gdyż sytuacja bielszczanek zaczynała wyglądać nieciekawie – 10:5. W trzecim secie kibice mogli być świadkami niezwykle długich, efektownych wymian piłek, które ostatecznie kończyły się szczęśliwie dla Tauronu MKS – 13:8. Od tego momentu gospodynie każdą akcję zamieniały w punkt, a na pochwałę zasługuje szczególnie dąbrowski blok, który funkcjonował dzisiaj bez zarzutu. Na drugiej przerwie technicznej nie było żadnej niespodzianki – gospodynie prowadziły pewnie 16:9. Bielszczanki jednak ciągle walczyły i nie powiedziały ostatniego słowa. Walczyły ambitnie i część strat udało im się odrobić, jednak przewaga Tauronu MKS była ogromna i dąbrowianki dosyć pewnie zmierzały w stronę zwycięstwa – 22:16. Wkrótce Leys atakiem po ciasnym skosie z lewego skrzydła wywalczyła pierwsza piłkę meczową. Przyjezdne zdołały obronić jednego meczbola, jednak nie miały już żadnych argumentów na fenomenalny atak Ivany Plchotovej, który zakończył całe spotkanie wielkim sukcesem dąbrowianek. (źródło: MKS DG)
-----------------------------------------------------------------------------------
Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - BKS Aluprof Bielsko-Biała
3:0 (28:26, 25:23, 25:19)
Najlepsza zawodniczka meczu: Natalia Nuszel (MKS DG).
Tauron MKS: Leys, Liniarska, Dirickx, Żebrowska, Skowrońska, Plchotova, Strasz, Zaroślińska, Nuszel, Śliwa.
BKS Aluprof: Ciaszkiewicz, Wołosz, Vindevoghel, Wojtowicz, Crimes, Bamber, Miyashiro, Frąckowiak, Kaczorowska, Banecka, Lichtman, Pelc.
-----------------------------------------------------------------------------------
Zobacz naszą FOTORELACJĘ z tego spotkania.
-----------------------------------------------------------------------------------



