2010-06-14 / 10:33
Woda i wiatr - porozmawiajmy o windsurfingu
Wywiad z Witoldem Smętkiem, prezesem Stowarzyszenia Windsurfingu Pogoria, organizatorem I Mistrzostw o Puchar Prezydenta Miasta Dąbrowa Górniczej.
Redakcja DG: To pierwsze tego typu zawody w Dąbrowie - jak Pan ocenia dzisiejszą rywalizację?
Witold Smętek: Przebiegała we wspaniałej atmosferze, sportowej rywalizacji.
DG: Jak Pan ocenia warunki pogodowe dzisiejszych zawodów? Czy upalna pogoda
nie przeszkodziła zawodnikom?
WS: To właśnie piękna pogoda sprawiła, iż na starcie do zawodów stanęło tak wielu uczestników. Każdy z nas lubi słońce ciepłą wodę i wiatr. To wymarzone warunki dla każdego windserfera. Delikatny wiaterek orzeźwiał kibiców i uczestników zawodów.Wszyscy byli zadowoleni.
DG: Ilu zawodników wzięło udział w zawodach? Proszę powiedzieć z jakiego
najodleglejszego od DG miejsca pochodzili zawodnicy ?
WS: Na starcie znalazło się 39 uczestników. Kraków, Gliwice, Żywiec to najodleglejsze od Dąbrowy Górniczej miejsca z których pochodzili zawodnicy.
DG: Czy za rok planujecie podobną imprezę?
WS: Tak. Wszyscy uczestnicy zadeklarowali, że wezmą udział w kolejnej imprezie, a
nas zdopingowały ciepłe słowa i zachwyt nad organizacją zawodów "jeszcze nie braliśmy udziału w tak wspaniale zorganizowanych amatorskich zawodach" mówiło wielu startujących od lat w całej POLSCE najbardziej doświadczonych uczestników.
DG: Czy windsurfing to trudny sport? Czy do jego uprawianie potrzebne są jakieś specjalne predyspozycje?
WS: Windsurfing może uprawiać każdy i w każdym wieku. Nowoczesne konstrukcje
desek umożliwiają szybkie postępy w nauce i bezpieczne poruszanie na wodzie.
Pamiętajmy jednak że woda i wiatr to żywioł.
DG: Czy surfować można zacząć w każdym wieku?
WS: Naukę można zacząć w każdym wieku ale zajęcia muszą prowadzić instruktorzy
windsurfingu.
DG: Na pewno zna Pan bardzo młodych i bardziej wiekowych zawodników? Czy może nam Pan przytoczyć jakieś przykłady?
WS: W zeszłym roku startowałem w amatorskich zawodach koło Pszczyny. Uczestnikiem
zawodów był 80-latek!!!! Natomiast młodzi windsurferzy to czasami paroletnie dzieciaki stawiające pierwsze kroki na desce. W zawodach występują już sześcio, siedmiolatkowie.
DG: Od ilu lat Pan trenuje?
WS: Pływam od 11 lat
DG: Jak w Pana przypadku zaczęła się przygoda z windsurfingiem?
WS: W 1998 roku brałem udział w kongresie brydżowym w Chorwacji (jestem
zawodnikiem, sędzią i insruktorem brydżowym). Turnieje odbywały się
wieczorami a w dzień godzinami wpatrywałem się w windsurferów na morzu.
Następnego roku razem z moim bratem Krzysztofem kupiliśmy kpl winsurfingowy
za syboliczną 1zł i na Pogorii 3 stawialiśmy pierwsze kroki. Dzięki pomocy
Rysia, Andrzeja, Krzysztofa, Maćka i Adama (dziękuję Wam) nauka postępowała
szybko.
DG: Na ile osób można ocenić grupę surfujących Dąbrowiaków? Czy zauważył Pan
w ostatnich latach jakieś większe zainteresowanie tym sportem?
WS: Nasze Stowarzyszenie Windsurfingu Pogoria istnieje dopiero 2,5 miesiąca a
już mamy 61 członków (kolejni zgłaszają sie). Myślę że już niedługo będzie nas co najmniej 100 !!!!!
Powstał wspaniały kompleks rekreacyjny Pogoria 1-4 nie tylko dla sportów
wodnych, ale do biegania, jazdy na rolkach, rowerach (zimą - biegania na
nartach, jazdy na łyżwach). To przyciąga ogromną rzeszę czynnie
uprawiających sport, nie tylko z naszego regionu.
DG: Uprawianie windsurfingu wiąże się z pewnymi kosztami, na jaką kwotę
ocenia Pan podstawową "wyprawkę" dla początkującej osoby?
WS: Na giełdach internetowych można już kupić za kilkaset złotych komplet
windsurfingowy. Spotkałem się również z taką ofertą 0 zł - komplet do nauki
dla całej rodziny.
DG: Na koniec serdecznie gratulujemy Panu zwycięstwa w jednej z kategorii.
WS: Dziękuję.
***
Więcej na temat I Mistrzostw Windsurfingu o Puchar Prezydenta Miasta Dąbrowa Górnicza czytaj Tutaj.


