2011-09-02 / 21:54
Podaruj innym cząstkę siebie - WYWIAD
Za tydzień w hali "Centrum" zapanują wielkie sportowe emocje. 9 września rozpocznie się III Memoriał Agaty Mróz - Olszewskiej, impreza sportowa, która ma na celu oswojenie społeczeństwa z trudnym tematem transplantologii. Na siatkarskim parkiecie zmierzą się reprezentacje 4 krajów, na scenie w Parku Hallera zagrają wielkie gwiazdy. Na tydzień przed startem tej imprezy rozmawiamy z Mieczysławem Barańskim, prezesem fundacji "Kropla Życia", organizatorem Memoriału.
DG.pl: Proszę powiedzieć jak powstała i czym zajmuje się Fundacja "Kropla Życia"?
M. Barański: Fundacja powstała w momencie całej traumy, która rozgrywała się wokół Agaty. Najpierw miały miejsce działania z grupą osób, z którą organizujemy piknik w Pszczynie. Jest to piknik w zakresie wspierania krwiodawców i organizacji wakacyjnych zbiórek krwi. Postanowiliśmy wtedy przyznać statuetki "Kropli Życia". W 2008 roku, po śmierci Agaty, jedną z dwóch statuetek otrzymała grupa kibiców, krwiodawców dla Agaty, którzy w bardzo krótkim czasie zebrali 1600 litrów krwi. Na pikniku był Jacek Olszewski z dwu i pół miesięczną Lilianą i postanowiliśmy wtedy, żeby w jakiś sposób kontynuować to, co po śmierci Agaty się zdarzyło, co zjednoczyło kibiców. Postanowiliśmy zorganizować Memoriał Agaty Mróz - Olszewskiej.
DG.pl: To już III Memoriał, ale II organizowany przez fundację. Proszę powiedzieć kilka słów na temat jego historii.
MB: Na początku nie wiedzieliśmy jakie będą jego rozmiary Początkowo były takie założenia, żeby to była jakaś mała impreza itd. Ale myśleliśmy wtedy, że równocześnie musiałoby to być wydarzenie o dużym znaczeniu, o dużym wymiarze. Wtedy pojawił się pomysł, żeby Memoriał był pod patronatem pań prezydentowych i ku wielkiemu mojemu zaskoczeniu, ale i wdzięczności (ponad podziałami politycznymi) uzyskaliśmy patronat od Danuty Wałęsy, Jolanta Kwaśniewskiej i Marii Kaczyńskiej. III Memoriał patronatem również objęły prezydentowe: Anna Komorowska, Jolanta Kwaśniewska i Danuta Wałęsa oraz pięciu ministrów.
DG.pl: Do tej pory Memoriał odbywał się w katowickim Spodku, teraz jest to dąbrowska hala "Centrum". Czy czy jest jakaś szansa, że w przyszłym roku Memoriał również odbędzie się w Dąbrowie?
MB: Trudno powiedzieć, bo jeżeli chodzi o wymiar imprezy chcielibyśmy, żeby było on jak największy, a „Spodek” dysponuje większą ilością miejsc. Jeśli to ma być impreza edukacyjna, to my w zeszłym roku zaprosiliśmy dwa tysiące młodzieży żeby wychowywać
ich w edukacji wspierania innych, w myśl hasła "podaruj innym cząstkę siebie". Natomiast dąbrowska hala jest niestety dużo mniejsza i pojawił się tu np. problem z ulokowaniem większej ilości młodzieży.
Przeprowadzenie imprezy wiąże się też z określonymi kosztami, które my jako fundacja musimy ponieść. A ta impreza ma służyć również pewnym środkom finansowym, które mają służyć na dalsze promowanie idei.
DG.pl: Czyli w przyszłym roku raczej na pewno "Spodek"?
MB: Powiem tak, spotkaliśmy się z dużą życzliwością ze strony prezydenta miasta Dąbrowy Górniczej i ludzi wspierających nasz projekt - za co już serdecznie dziękuję wykorzystując ten wywiad. Ale chcę powiedzieć, że na pewno będziemy coś robić w Dąbrowie jakby obok Memoriału.
DG.pl: Czy to będzie jakaś impreza wspierająca?
MB: Pojawił się taki pomysł, żeby to był memoriał młodzieżowy, ale nie wiem czy uda się go zrealizować. Byłby albo w trochę innym terminie albo równolegle z memoriałem głównym odbywającym się w "Spodku". Ja myślę, że to jest dobry pomysł, jeżeli zakładamy, że ta impreza ma promować nie tylko sport, ale również kulturę i przede wszystkim transplantologię, przeszczep szpiku kostnego. Taka impreza ma przede wszystkim edukować młodzież.
DG.pl: Czy są jakieś statystyki dotyczące Memoriału: ile osób się rejestruje, jako dawcy szpiku kostnego, ile osób pomaga? Czy te statystyki mocno idą w górę w trakcie i po Memoriale?
MB: Nie, tu nie chodzi o boom. Chodzi o to, żebyśmy się uczyli systematyczności. Memoriał ma mieć założenia edukacyjne. Powinniśmy siebie w tym kraju trochę nawzajem szanować. Niemcy np. mają w kraju kilka milionów dawców, a my 270 tyś. z czego 70 tyś. to jest na polskich listach, a 200 na niemieckich.
DG.pl: Jak będzie wyglądała akcja pobierania krwi i zbierania dawców w Dąbrowie podczas tej sportowej imprezy?
MB: W sobotę i w niedzielę od 10:00 do 15:00 będzie prowadzona akcja pobierania krwi oraz będzie można zapisywać się jako dawcy szpiku kostnego. Będzie także można zobaczyć różne ciekawe prezentacje organizacji charytatywnych, min.: Anny Dymnej, Janiny Ochojskiej, które będą w Dąbrowie gościły. Na dzień dzisiejszy swój przyjazd potwierdziło 15 fundacji.
DG.pl: Proszę powiedzieć jeszcze coś o samym programie imprezy.
MB: Impreza będzie trzyczłonowa. Po pierwsze rozgrywki sportowe w hali, po drugie wystawa służb mundurowych z wojskiem i rosomakiem obok hali, a przed halą będą wystawiały się fundacje. W piątek będzie już ustawiony tzw. ogródek piwny w Parku Hallera, gdzie prawdopodobnie będzie telebim i będzie można oglądać co odbywa się w hali. W sobotę i w niedzielę koncerty - Blue Cafe, Feel, Kruk, 16tka która wygrała bitwę na głosy. Dla Dąbrowy będzie to fajna sprawa, ale też dla środowiska medycznego, które poszukuje niejednokrotnie wsparcia, a któż może ich wesprzeć? No my sami musimy się wspierać.
DG.pl: Na koniec chciałam jeszcze zapytać o film o Agacie Mróz - Olszewskiej, reżyserowany przez Annę Plutecką Mesjasz. Czy uda się go pokazać na tym Memoriale?
MB: Niestety to się nie uda. Film nie jest gotowy. Planujemy go pokazać premierowo w przyszłym roku w "Spodku", przy 10 tyś. widowni.
Rozmawiała Magdalena Jagielska.
***
Szczegółowy program imprezy znajdziecie w dziale "Wydarzenia".


