2010-12-23 / 23:03
Świąteczny wywiad z Prezydentem
Z dala od polityki i zakończonej niedawno kampanii wyborczej. Dziś pytamy głowę naszego miasta o to jak spędza Wigilię i święta Bożego Narodzenia oraz o jakim prezencie pod choinką marzy. Zapraszamy do przeczytania świątecznego wywiadu z Prezydentem Dąbrowy Górniczej.
DG.pl: Jutro Wigilia. Proszę zdradzić czy Prezydent ma czas na świąteczne przygotowania? Jakie świąteczne obowiązki w domu należą do Pana?
Zbigniew Podraza: Mimo wielu obowiązków staram się znaleźć czas, aby pomóc żonie w świątecznych przygotowaniach. Ostatnie dni to przede wszystkim zakupy wszystkiego, co potrzebne do przyrządzenia świątecznych potraw, ale również i świąteczne porządki, w których uczestniczę. W okresie przedświątecznym mam jeszcze sporo spraw na głowie, odbywa się sporo spotkań opłatkowych w różnych miejscach, ale nawet gdy późno wracam z pracy znajduję czas na pomoc w przygotowaniach do świąt.
DG.pl: Czy miał Pan w tym roku czas na kupno świątecznych prezentów? I czy w wyborze prezentów kieruje się Pan podpowiedziami rodziny czy raczej są to zawsze niespodzianki?
ZP: Część świątecznych prezentów została już zakupiona. W naszej rodzinie staramy się raczej wcześniej ustalać między sobą jakich rzeczy potrzebujemy, więc na pewno rzadziej są to niespodzianki, aczkolwiek i takie się czasem zdarzają. W doborze prezentów dla córek pomaga mi żona, gdyż jesteśmy z dziećmi w stałym kontakcie i często się widujemy.
DG.pl: A o czym marzy Prezydent? Co prywatnie chciałby Pan znaleźć pod choinką?
ZP: Szczerze mówiąc marzę o tym, aby otrzymać odrobinę więcej czasu dla siebie, abym mógł go spędzić w aktywny sposób uprawiając jakiś sport, trochę gdzieś powędkować - bo jest to moją wielką pasją - lub porobić coś na małej działce, którą posiadamy wspólnie z żoną. Pod choinką najchętniej lubię znajdować płyty z muzyką lub książki. Bardzo lubię posłuchać dobrej, spokojnej muzyki przy której się wyciszam, może to być np. country lub reggae. Czasem mimo natłoku obowiązków staram się posłuchać czegoś przyjemnego dla ucha.
DG.pl: Czy choinka w Pana domu jest już ubrana?
ZP: Tak, już na kilka dni przed świętami, wspólnie z żoną ubierana była przez nas choinka. Zawsze stroimy ją trochę wcześniej, we wspólnym gronie. Oczywiście pomagam w jej przygotowaniu i staram się aby nie odkładać tego na ostatnią chwilę.
DG.pl: Jak spędzi Pan święta? Czy Wigilia będzie u Państwa w domu, duża, z całą rodziną?
ZP: Tak, Wigilia jak co roku będzie się odbywała u nas w domu, w dużym gronie, z całą rodziną. Spędzę ją z żoną, córkami i wnukami oraz ich prababcią i pradziadkiem. Będzie tradycyjnie: opłatek i świąteczne życzenia, kolacja wigilijna a później również wspólne, rodzinne kolędowanie. Na kolacji wigilijnej będzie na pewno karp, którego udało mi się już zakupić. Kolejne dni spędzimy również wspólnie ze sobą w miłej rodzinnej atmosferze.
DG.pl: Czy Prezydent przebiera się czasem za Świętego Mikołaja?
ZP: Oj kiedyś często tak bywało i nieraz przebierałem się za Mikołaja kiedy nasze dzieci były małe. Teraz robi to mój zięć, który jest aktorem i muszę przyznać, że dobrze mu to wychodzi.
DG.pl: Jaki jeden konkretny prezent dałby Pan dąbrowiakom będąc Św. Mikołajem?
ZP: Myślę, że na pewno dobrym prezentem byłby sukces sportowy którejś z naszych dąbrowskich drużyn, np. naszych wspaniałych siatkarek z MKS. Mogłoby to być zdobycie przez nie tytułu mistrzowskiego.
DG.pl: Czy ma Pan już jakieś sylwestrowe plany?
ZP: Tegorocznego Sylwestra spędzę na pewno w domu, z rodziną, nie wybieram się na żaden bal. Dla mnie ten dzień jest również okazją by poprzebywać wtedy z bliskimi, dla których na co dzień brakuje mi czasu.
DG.pl: Czego życzyłby Pan Dąbrowie Górniczej na nadchodzące lata?
ZP: Przede wszystkim stabilizacji, bo myślę że tego mieszkańcom Dąbrowy najbardziej potrzeba. Stabilizacji zarówno w polityce jak i w dalszym rozwoju naszego miasta. Chciałbym, aby udało nam się zrealizować i dokończyć wszystkie plany, stworzyć dobre warunki do kolejnych inwestycji i współpracy z przedsiębiorcami. Zależy mi bardzo na szybkim rozwoju naszego miasta i tego właśnie chciałbym życzyć jego mieszkańcom na nadchodzące lata.
DG.pl: Czy chciałby Pan przekazać również życzenia użytkownikom naszego portalu?
ZP: Portale, które pojawiają się w ostatnim czasie to nowe medium, które pozwala na szybkie dotarcie z informacją do swoich użytkowników oraz na śledzenie przez nich bieżących spraw i wydarzeń w mieście. Czasem anonimowość użytkowników sprawia jednak, że traktują oni tego typu strony jako miejsca do obrażania innych. Mam nadzieję, że z czasem to minie, a na portalach internetowych coraz częściej będzie można konstruktywnie podyskutować czy wymienić rzeczowe poglądy. Z okazji nadchodzących Świąt życzę wszystkim użytkownikom DG.pl dużo zdrowia oraz pomyślności w nadchodzącym Nowym Roku.
DG.pl: Dziękujemy za wywiad i również życzymy Panu zdrowych i spokojnych Świąt.



ambasador | 2011-04-06 / 18:00
człowieku głosowałem na ciebie ale to był błąd prawie połowa dąbrowy myślała że jak wygrasz to tą śmietanke urzędowską wywalisz na pysk ale okazało się że tam nie pan rządzi tylko jakieś barachło bez szkoły co nie maja zielonego pojecia brak słów panie
magda_m | 2010-12-28 / 02:20
cieszę się twoim szczęściem Tomku, chętnie zobaczę was na paradzie równości. rozumiem, że to Tomek "do usług" ? :))
tomek | 2010-12-27 / 08:17
a mi się podoba!
magda_m | 2010-12-26 / 22:02
brzydal